Magazyn cross docking w łańcuchu dostaw

magazyn cross-docking

O modelu cross-docking mówimy wówczas, kiedy towary nie są klasycznie składowane w magazynie przez dłuższy czas, ale praktycznie od razu przeładowywane z transportu przychodzącego na wychodzący. Jak działa, na czym polega cross-docking i jaka jest jego największa przewaga w logistyce?

Cross-docking ‒ co to takiego?

Cross-docking to taki rodzaj magazynu przeładunkowego, w którym towar praktycznie nie trafia na magazyn. Przeładunek jest bardzo szybki, bo doskonale zorganizowany logistycznie.

Definicja cross docking wskazuje na fakt, że chociaż nazywa się magazynem, jest to bardziej punkt przeładunkowo-sortujący niż miejsce przechowywania zapasów w standardowym rozumieniu magazynowania.

Cross docking skraca i upraszcza przepływ produktów między producentem lub dystrybutorem a sklepem bądź klientem końcowym. Dzięki temu łańcuch dostaw działa szybciej, generuje mniej kosztów i wymaga mniejszych zapasów bezpieczeństwa.

Jak to wygląda w praktyce? Metoda cross docking zakłada, że:

  • towar przyjeżdża od producenta lub dostawcy;
  • ładunek jest sprawnie identyfikowany, sortowany i kompletowany;
  • następnie przesyłka trafia na odpowiednią rampę wysyłkową;
  • towar wyjeżdża do sklepów, klientów lub kolejnych punktów dystrybucji.

Najczęściej towar przebywa w magazynie cross-docking nie dłużej niż kilka godzin ‒ w praktyce nawet kilkanaście minut.

Branże, które najczęściej z modelu cross docking w logistyce:

  • centra dystrybucyjne sieci handlowych;
  • branża FMCG;
  • e-commerce;
  • logistyka kurierska;
  • motoryzacja;
  • chłodniczy transport żywności.

System gorzej działa przy:

  • produktach niszowych;
  • towarach wolno rotujących;
  • przedmiotach wymagających długiego magazynowania;
  • nieregularnych dostawach.

Cross-docking ‒ wady i zalety

Największą zaletą modelu cross-docking jest ograniczenie klasycznego magazynowania. Jakie korzyści z tego płyną?

  • Niższe koszty magazynowania ze względu na mniejsze zapotrzebowanie na powierzchnię składowania i obsługę zapasów;
  • Szybszy przepływ towarów ‒ produkty krócej pozostają w magazynie, więc szybciej trafiają do swoich odbiorców;
  • Ograniczenie uszkodzeń towaru ‒ mniej czynności związanych z obsługą przesyłki zmniejsza ryzyko zniszczeń;
  • Lepsza świeżość produktów ‒ to szczególnie ważne na przykład w przypadku branż żywnościowej czy farmaceutycznej;
  • Wyższa efektywność transportu ‒ możliwość optymalizacji procesu poprzez łączenie przesyłek od wielu dostawców w jeden transport;
  • Mniejsze koszty obsługi magazynu ‒ mniej pracy przy kompletowaniu, składowaniu i inwentaryzowaniu stanów magazynowych;
  • Wsparcie modelu just-in-time ‒ towar trafia do odbiorcy dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebny albo jest szybko kierowany do dalszej dystrybucji lub produkcji (kwestia istotna szczególnie w motoryzacji, handlu detalicznym oraz branży e-commerce).

 

Czy metoda cross-docking ma jakieś słabości? Przede wszystkim model wymaga bardzo dobrej organizacji, a nawet niewielkie opóźnienie może zaburzyć cały łańcuch dostaw.

Problemy mogą pojawić się, gdy:

  • transport ma opóźnienia;
  • występują błędy w oznaczeniach towaru;
  • popyt na dany towar jest niestabilny;
  • infrastruktura logistyczna jest słaba.

 

Aby uniknąć kłopotów, najlepiej współpracować z dobrym magazynem przeładunkowym, takim jak nasz. TTE to nowocześnie wyposażone i doskonale funkcjonujące centrum logistyczne, specjalizujące się w przeładunku różnego typu towarów. Szybko, bezpiecznie ‒ tak jak oczekujesz. Ogromne znaczenie ma także lokalizacja naszego magazynu ‒ pozytywnie wpływa na czas dostawy, koszty paliwa oraz punktualność transportu.

Skontaktuj się z nami, by poznać szczegóły możliwej współpracy! Zajrzyj też do pozostałych tekstów na blogu: